Ponad dwa lata temu zdobyłem się na spory wyczyny i stworzyłem subiektywną listą 100 najlepszych azjatyckich horrorów. Wedle mojej wiedzy rzecz bez precedensu w polskim internecie, więc pomyślałem, że warto do niej wrócić i znacznie lepiej ją wyeksponować na blogu. Ponieważ oryginalnie lista ta była publikowana aż w pięciu częściach pomyślałem, że wygodniej i sensowniej będzie zebrać ją w jednym poście. I tak też uczyniłem. Zastanawiałem się także nad aktualizacją jej treści, ale ostatecznie dwa lata od jej opublikowania to zbyt mały upływ czasu, aby doszło w tym zestawieniu do jakichś znaczących zmian. 10 lat, no może pięć lat to już lepszy czas na nowe pozycje na liście.
Jeszcze tylko tak drobna uwaga: w niniejszym poście zamieściłem jedynie tytuły wyróżnionych filmów wraz z odnośnikami do poszczególnych oryginalnych części, w jakich to zestawienie umieszczałem na blogu. Warto kliknąć na owe odnośniki, aby zapoznać się z komentarzami do każdego z wymienionych obrazów. Mogą się one okazać pomocne zwłaszcza osobom, które zechciałby skonfrontować swój gust z moim.
A zatem jeszcze raz, ale w nowej odsłonie


