Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GANGSTER. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GANGSTER. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2015

NA KRÓTKO: WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2015

New World, reż. Park Hoon-jung 


Z grubym poślizgiem, ale jest kolejny odcinek NA KRÓTKO! Dwumiesięczny, bo i trochę chorowałem, i trochę nad książką pracowałem (3/4 już jest). Co do listy wrześniowo-październikowej, to dominują na niej horrory, w tym dwa warte jak najbardziej uwagi. „The Swimmers” Sopona Sukdapista dowodzi, że tajlandzki twórca „Ladaland” to nieprzypadkowy artysta, ale autor kina grozy konsekwentnie realizujący swoją wizję kina. Miłym zaskoczeniem zwłaszcza, jeśli lubimy sporą porcję dziwaczności, absurdu i groteski jest także obraz „Pet Peeve”. Wiele dobrego napisałem też o koreańskim „New World” ze świetną rolą niezawodnego Choi Min-shika a także o indonezyjskimi kinie... wy xia („The Golden Cane”). Natomiast sporym rozczarowaniem okazała się „Yakuza Apocalypce” Takashiego Miike i nieco mniejszym, ale jednak - „The Silenced” z Korei Płd. Warto też zwrócić uwagę na pierwszy laotański horror, „Chanthaly”.  


wtorek, 17 lutego 2015

AZJATYCKIE ZAPOWIEDZI, CZYLI NA CO WARTO CZEKAĆ W 2015 R.



Nie tak tak dawno przedstawiłem moją listę najlepszych i najgorszych filmów minionego roku, zasadne zatem wydaje się by napisać co nieco o tym, co czeka fanów kina azjatyckiego w rozpoczynającym się roku. A będzie na co czekać: nowości od Park Chan-wooka, Hirokazu Koreedy, Takashiego Miike, Siona Sona. Takashiego Kitano i wielu innych. Za ściągę posłużyła mi lista zapowiedzi na 2015 r. umieszczona na stronie na www.wildgrounds.com i obejmuje ona jedynie te wyczekiwane premiery, które mnie w sposób szczególny interesują (dlatego też nie wspominam np. o drugiej części „Przyczajonego tygrysa, Ukrytego Smoka” ).

niedziela, 7 grudnia 2014

NA KRÓTKO - LISTOPAD (02.10.- 07.12.14)

zdj z The Snow White Murder Case, reż. Yoshihiro Nakamura


Moje filmowe premiery listopada zdominowało kino akcji made in Hongkong. Trochę był to przeze mnie zaniedbany obszar azjatyckiego kina, więc zdecydowałem się przyjrzeć mu się nieco uważniej. Nie mogłem zacząć od nikogo innego jak od najbardziej znanego twórcy, w gatunku sensacyjnym osiągając największe sukcesy – Johna Woo. „The Killer” to klasyka hongkońskiej sensacji: postmodernistyczne, męskie do potęgi kino i piękny przykład tzw heroic bloodshed (wystylizowane sekwencje akcji + temat przyjaźni, honoru, obowiązku, zdrady itp.). Bardziej podobał mi się jednak inny głośny tytuł od Johna Woo - „Bullet in The Head” być może dlatego, że  to bardziej dramat wojenny niż typowe kino sensacyjne. To drugie i to bodaj w najdoskonalszej postaci prezentuje z trzeci filmów reżysera z Hongkongu - „Hard-Boiled”.

Warto również zwrócić uwagę na dwa inne filmy, o których piszę poniżej: „The World of Kanako” Tetysuyi Nakashimy i  „The Snow White Murder Case”  Yoshihiro Nakamury. To już nie kino naładowane akcją, ale co nie znaczy, że nie adrenaliną – dotyczy to zwłaszcza obrazu Nakashimy, emocjonalnej bomby o niewiarygodnej sile rażenia. Emocji, choć są bardziej stonowane, nie brakuje również w filmie Nakamury – niezwykle trafnym komentarzu do naszych niewesołych czasów.


niedziela, 30 listopada 2014

THE WORLD OF KANAKO (Kawaki, Japonia, 2014)



The World of Kanako (2014) on IMDb
MOJA OCENA: 7 +/10



I`ll love you
I`ll kill you
/cytat z filmu/

O co chodzi?

Akikazu Fujishima to wrak człowieka. Alkoholik, wegetujący w tanim mieszkanku zamienionym w śmietnik, żyje już tylko siłą bezwładu. Kiedyś był policyjnym detektywem, miał piękną żonę, Kiriko i uroczą córkę, Kanako, teraz towarzystwa dotrzymują mu puste butelki po alkoholu. Rodzinne szczęście prysło nawet nie wiadomo kiedy. Kiriko znalazła sobie innego mężczyznę. Zazdrosny i wściekły Akikazu brutalnie pobił kochanka żony. Uznano go za niepoczytalnego i zwolniono z pracy, Kiriko zaś rozwiodła się z nim, zabierając ze sobą córkę. Któregoś dnia nigdy nietrzeźwiejący były policjant odbiera telefon od żony. Kanako zniknęła. Akikazu czując, że nieoczekiwanie znalazł cel w swoim beznadziejnym życiu, decyduje się na własną rękę odnaleźć zaginioną córkę. Im więcej dowiaduje się o Kanako, tym bardziej daleki od ideału maluje się jej obraz, który przez tyle lat nosił w pamięci. Kanako zostawia bowiem za sobą ślady znaczone krwią i narkotykowym proszkiem. Akikazu uparcie podąża za nią, mimo iż trop wiedzie prosto na dno piekła.  

niedziela, 9 listopada 2014

MERANTAU WARRIOR (Merantau, Indonezja, 2009)



Merantau (2009) on IMDb
MOJA OCENA: 7/10


 O co chodzi?

Zachodnia Sumatra, Indonezja. Yuda, kontynuując praktykowaną od stuleci przez społeczność Minang tradycję „merantau”, udaje się z domu rodzinnego do Dżakarty. Ponieważ jest mistrzem silat, rodzimej sztuki walki, ma nadzieję na założenie w stolicy Indonezji szkółki dla dzieci. Na miejscu okazuje się, że nikt nie odbiera telefonu, pod który miał zadzwonić, gdy znajdzie się w mieście. Bez noclegu, samotny  i na dodatek okradziony w barze przez chłopca imieniem Adit. Kiedy udaje mu się po pościgu za małym złodziejem, odzyskać portfel z pieniędzmi, staje się przypadkowym świadkiem kłótni między Jonim a Astri. Jak się okazuje Astri jest siostrą Adita i także tancerką go go. Gdy wściekły na dziewczynę Joni, bije Astri, Yuda interweniuje. Interweniuje także następnego wieczoru, widząc jak Astri jest porywana z ulicy. Podążając za porywaczami wdaje się w starcie z gangsterami i odbija z ich rąk dziewczynę. Ratger, szef bandytów okaleczony w wyniku walki, rozkazuje odzyskać Astri i pozbyć się Yudy.

sobota, 27 września 2014

THE RAID 2 (Serbuan maut 2: Berandal, Indonezja/USA, 2014)


The Raid 2 (2014) on IMDb
MOJA OCENA: 8/10


O co chodzi?

Rama, bohater „The Raid: Redemption”, wraz z dwoma rannymi policjantami uchodzi z życiem z rzezi, która  miała miejsce w wieżowcu, należącym do barona narkotykowego, Tamy. Podążając za radą swego brata, Andiego Rama kontaktuje się z nieprzekupnym gliniarzem Bunawarem. Bunwar stoi na czele niewielkiej grupy policyjnych agentów zwalczających korupcję i zorganizowaną przestępczość. Stara się on przekonać Ramę, iż dzięki jego pomocy mogą postawić przed wymiarem sprawiedliwości największych bossów świata przestępczego, Banguna oraz Goto, szefa yakuzy działającej w Indonezji, a także skorumpowanego szefa policji, Rezę. Rama, choć początkowo odmawia, w końcu decyduje się podjąć nowego zadania, obawiając się, iż przestępcy mogą zagrozić jego rodzinie. Zadanie Ramy polega na tym, aby pod zmienionym imieniem, Yuda dostać się do więzienia i zaprzyjaźnić się z synem Banguna, Uco, a następnie przeniknąć do organizacji zarządzanej przez jego ojca. Rama jest zdany tylko na siebie i na własne nieprzeciętne umiejętności w sztukach walki. Dzięki nim udaje mu się przeżyć w więzieniu i zdobyć zaufanie Uco. Po dwóch latach odsiadki wdzięczny za uratowanie życia, Uco wprowadza Ramę/Yudę w szeregi organizacji. Tymczasem na arenie pojawia się Bejo, morderca Andiego i „młody wilk”, pragnący przejąć władzę w przestępczym świecie. Nieoczekiwanie zyskuje sprzymierzeńca w ambitnym Uco. Wojna przestępczych organizacji na niespotykaną skalę wydaje się być przesądzona.

wtorek, 10 czerwca 2014

TOP 10: NAJLEPSZE AZJATYCKIE FILMY ZEMSTY



Zemsta - to jeden z najpopularniejszych motywów filmowych w kinie światowym, który w sposób szczególny upodobali sobie Azjaci. To właśnie na kontynencie azjatyckim powstaje najwięcej filmów zemsty, prezentujących też zazwyczaj wysoki poziom. Z pewnością to zamiłowanie do opowiadania historii o mścicielach ma zapewne związek z kulturą tego rejonu świata: w kulturze, której nie istnieje pojęcie Bożej sprawiedliwości i grzechu zemsta pełni formę zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy, jest elementem, który w odpłacie za popełnione zło znajduje formę przywrócenia zaburzonej harmonii świata dokonanym złem. Ale poza tym kontekstem kulturowym istotny jest też wymiar bardziej przyziemny motywu zemsty. Ów motyw jest po prostu doskonałym pretekstem do przedstawienia emocjonującej historii, daje możliwość łączenia kilku różnych konwencji gatunkowych (np. dramatu i horroru), jak też jest po prostu tzw. bezpiecznym tematem. Azjatyccy widzowie kulturowo predysponowani do oglądania tego rodzaju filmów, chętnie mierzą się z kolejnymi opowieściami o zemście w myśl zasady, że każdy lubi, to co dobrze zna. Ale być może właśnie z tego powodu twórcy o artystycznych ambicjach starają się wykraczać poza schematy revenge movies, sięgają po zemstę jako pretekst dla stawiania ważkich pytań, traktując kino zemsty jedynie jako punkt wyjścia dla rozważań wykraczających poza konwencję i czystą rozrywkę.

poniedziałek, 19 maja 2014

NA KRÓTKO - KWIECIEŃ (03.04 - 08.05.2014)

na zdj. Fumi Nikaido w Why Don`t You Play in Hell, 
reż. Sion Sono


W "Na krótko" ma drobne opóźnienie: opisuje filmy z kwietnia, ale sadzę, że i tak warto się zapoznać z obejrzanymi przez mnie tytułami. Tym razem zainteresują one jednak głównie miłośników kina grozy, gdyż kwiecień minął mi przede wszystkim na oglądaniu japońskich horrorów. Nadrabiałem zaległości w tej materii i upewniałem się, że nowe filmy grozy są jeszcze gorsze od nie najlepszych przedstawicieli gatunku z początków dekady nowego wieku. Poza tym Sono wciąż w formie, a "A Touch of Sin" nie zachwycił mnie jakoś szczególnie, choć to chyba najciekawsza propozycja w tym odcinku "Na krótko". 

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

WHY DON'T YOU PLAY IN HELL? (Jigoku de Naze Warui, Japonia, 2013)




Why Don't You Play in Hell? (2013) on IMDb

O co chodzi?

Trwa wojna gangów. Po przeciwnych stronach barykady staje Ikegami ze swym gangiem oraz Muto ze swoimi ludźmi. Muto poza tym, że prowadzi wojnę z wrogą yakuzą, dba również o karierę aktorską swej córki, Mitusko. Uczynienie z dziewczyny gwiazdy kina jest priorytetem dla gangstera, tym bardziej, że obiecał to swej ukochanej żonie, Shizue. Mitusko, która  jako dziecko wystąpiła w popularnej reklamie pastów do zębów, ma już pewne doświadczenie w branży, lecz zbuntowana dziewczyna nie ma zamiaru być posłuszna woli ojca. Ku jego rozpaczy i wściekłości ucieka z planu filmowego na dziesięć dni przed zakończeniem zdjęć. Uciekając, dziewczyna wciąga w swą ucieczkę przypadkowo poznanego chłopaka, Kojiego, który rozpoznaje w Mitusko dziewczynkę z reklamy pasty do zębów.  Zakochuje się więc w niej od pierwszego wejrzenia, mimo iż wkrótce tego zaczyna żałować. Równolegle z wątkiem yakuzy, Mitusko i Kojiego rozgrywa się wątek grupy filmowców amatorów, zwących się Fuck Bombers. Hirata, przywódca grupy i reżyser od dziesięciu lat próbuje bezskutecznie zrealizować film. Nieoczekiwanie wątki wszystkich bohaterów połączy miłość do Mitsuko i... kina.   

sobota, 4 stycznia 2014

THE MAN FROM NOWHERE (Ajeossi, Korea Płd, 2010)



The Man from Nowhere (2010) on IMDb

O co chodzi?

Cha Tae-sik jest samotnym, małomównym mężczyzną, który prowadzi mały lombard w dzielnicy ciszącej się złą sławą. Niewiele o nim wiadomo poza tym, że skrywa mroczny sekret związany z ze swoją przeszłością i że stara się unikać ludzi. Jedyną osobą, która dotrzymuje mu towarzystwa, jest gadatliwa, ale pełna dziecięcego uroku dziesięcioletnia So-mi, córka sąsiadki - tancerki z nocnych klubów i narkomanki. Zaniedbywana przez matkę, samotna jak Tae-sik, dziewczynka bywa częstym gościem u właściciela lombardu, który opiekuje się So-mi. Gdy matka małej kradnie sporą narkotyki, należące do bezlitosnego gangu handlarzy narkotyków, dorabiających także na handlu ludzkimi organami, ściąga na siebie i na córkę poważne kłopoty. Kobieta zostaje w bestialski sposób zamordowana a So-mi porwana. Tae-sik, dla którego dziewczynka była jedyną bliską osobą, choć ścigany przez stróżów prawa niesłusznie podejrzewających go o zbrodnie, wypowiada prywatną wojnę bandytom, którzy zabili matkę So-mi i porwali dziewczynkę.

piątek, 15 listopada 2013

ZAPISKI FESTIWALOWE x 2 - 7 FESTIWAL FILMOWY 5 SMAKÓW (Warszawa, 5-11 listopada, 2013)



Nic dwa razy się nie zdarza. A jednak i w tym roku zostałem zaproszony wraz z osobą towarzyszącą (konkretnie: z moją żoną) przez organizatorów siódmej edycji Festiwalu Filmowego 5 Smaków. Rzecz jasna, nie tak całkiem bezinteresownie, ponieważ poproszono mnie, abym wygłosił dwie krótkie prelekcje związane z prezentowanymi azjatyckimi filmami grozy. Jak większość ludzi, nie lubię przemawiać publicznie, ale to niewielka „cena”, za możliwość bezpośredniego uczestniczenia w święcie kina azjatyckiego. Co prawda mój pobyt ze względów organizacyjno-finansowych ograniczony został do kilku dni i kilku filmów, ale to i tak wiele, jeśli weźmie się pod uwagę, że większość z pokazywanych na festiwalu obrazów nigdy nie pojawi się w polskich kinach.

piątek, 5 października 2012

SONATINE (Japonia, 1993)




Films that explain nothing often make everything clear.
Roger Ebert, recenzja 'Sonatine'

O co chodzi?

Aniki Murakawa jest doświadczonym yakuzą. Przez lata dorobił się własnego rewiru, przynoszącego spore zyski oraz licznej grupy „żołnierzy”, pracujących dla niego. Nie wspiął się jednak na sam szczyt i dziś wciąż musi wykonywać polecenia, stojących wyżej w hierarchii, bossów. Szef gangu Kitajima wzywa Murakawę do siebie i powierza mu zadanie zaprowadzenia rozejmu na Okinawie, gdzie dwa skłócone gangi, Anan i Nakamatsu prowadzą ze sobą wyniszczającą wojnę. Murakawa traktuje to zadanie jako ostatnie w swej gangsterskiej karierze, ponieważ czuje się już stary i zmęczony nieustannym życiem na krawędzi. Z grupą oddanych ludzi udaje się na Okinawę, by dowiedzieć się, że nie toczy się tam żadna wojna a chodziło jedynie o drobny incydent. Murakawa zaczyna rozumieć. Kitajima celowo wysłał posiadającego wyjątkowo dochodowy rewir Murakawę, by przejęć jego teren a jego samego zlikwidować z dala od Tokio. Wkrótce wybucha bomba podłożona w siedzibie przyjezdnych, zabijając wielu ludzi Murakawy. Na niego samego oraz jego najbliższych współpracowników przeprowadzony zostaje atak w restauracji. Ginie jeden z towarzyszy Murakawy. Staje się jasne, że muszą się ukryć, przeczekać. A potem dokonać zemsty. Murakawa, dwaj jego ludzie oraz dwóch ludzi znajdują bezpieczne schronienie w domku letniskowym położonym nad brzegiem morza.

poniedziałek, 11 stycznia 2010

A DIRTY CARNIVAL (Korea Płd, 2006)



GANGSTERSKI CHLEB

Znakomite gangsterskie kino z Korei Południowej. Choć podobieństwa są powierzchowne, "A Dirty Carnival" ("Krwawy karnawał") kojarzy mi się z fabułą amerykańskiego klasyka, "Człowiek z bliznĄ" (1983) Briana de Palmy (przypomnijmy - remake`u obrazu Howarda Hawksa z 1932). I w koreańskim i w amerykańskim filmie śledzimy losy podrzędnego gangstera wspinającego się na szczyt po szczeblach mafijnej hierarchii. Po drodze leje się krew, aczkolwiek w "A Dirty Carnival" nie aż tak obficie. W obu filmach przewija się motyw swoistej "klątwy" gangsterskiego życia. Bohater "Człowieka z blizną" Tony Montana zdobywa szmal i pozycję w mafii, ale nie może zdobyć szacunku swojej kobiety ani najbliższej rodziny. Osamotniony i zdradzony ginie zastrzelony w swej złotej klatce. W koreańskim filmie bohater stara się ułożyć sobie życie u boku dawnej szkolnej koleżanki, ale mafijny świat, ot, tak nie można sobie opuścić. Spotyka go podobny los, co Tony`ego - zdradzony przez przyjaciół i jego własnych ludzi ginie zarżnięty gdzieś na zapuszczonym brzegu rzeki. Zdradziłem zakończenie, ale tragiczny koniec jest pisany bohaterowi, odkąd postanowił zerwać z gangsterką.

Męskie kino według najlepszych amerykańskich wzorców. I smutna refleksja, że w gdy w gre wchodzą wielkie pieniądze nie ma miejsce na sentymenty.

Kilka koreańskich smaczków. W Korei posiadanie broni jest nielegalne, więc dlatego oglądamy sceny bijatyk na bejsbole i noże. Ulubioną rozrywką Koreańczyków jest karaoke - nie ma imprezy, która nie skończyłaby się na tej atrakcji. Widz zachodni może się pośmiać ze słabych głów Koreańczyków, skłonności do sentymenatlizmu i muzycznego bezguścia. No, ale u nas nie bywa lepiej - "Sto lat", "Góralu czy ci nie żal" oraz "Sokoły".