Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOMEDIA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą KOMEDIA. Pokaż wszystkie posty

środa, 23 września 2015

AYAKO WAKAO: BYĆ KOBIETĄ




Gwiazda japońskiego kina, symbol seksu, pierwsza japońska femme fatale, mroczny przedmiot pożądania filmowych protagonistów i widzów. Filigranowa, kruczowłosa, czarnooka, o harmonijnej budowie ciała i o zniewalającym, aksamitnym głosie – gdy tylko pojawiała się na ekranie momentalnie przyciągała wzrok. I to nie tylko mężczyzn, ale także kobiet. Być może, gdyby kino, jak to ma miejsce współcześnie, miało globalny zasięg, dziś wymieniałoby się ją jednym tchem obok Grety Garbo, Marlene Dietrich, Marylin Monroe i Brigitte Bardott. Ale w latach pięćdziesiątych i sześćdziesiątych, kino japońskie znane było jedynie bywalcom festiwali filmowych a znajomość ta ograniczona była głównie do kilku mistrzów kina takich, jak Akira Kurosawa, Kenji Mizoguchi czy Masaki Kobayashi. Nigdy u Kobayashiego ani u Kurosawy nie zagrała, choć występowała u innych gigantów klasycznego kina Japonii, w tym u wspomnianego Mizoguchiego, a także u Kona Ichikawy i Yasujiro Ozu. Uznanie widzów i krytyków przyniosły jej jednak role w filmach niesłusznie pomijanego na Zachodzie mistrza podszytych subtelnym erotyzmem dramatów, Yasuzo Masumury. 

niedziela, 13 września 2015

NA KRÓTKO: LIPIEC - SIERPIEŃ 2015

zdj z Farewell My Concubine, reż. Chen Kaige


Wakacje, wakacje i... po wakacjach. Wracam do pisania blogu i na dobry początek chwalę się azjatyckimi filmami, które przez ostatnie dwa miesiące miałem okazję obejrzeć. Ilościowo nie jest to wynik imponujący (13 filmów), ale gdy upały na dworze żal siedzieć w domu przed ekranem monitora. Niemniej pod względem jakościowym wakacyjne seanse przyniosły mi, za jednym wyjątkiem, całkiem sporo satysfakcji. Konkrety? Przede wszystkim udało mi się odrobić jedną z haniebnych zaległości - „Żegnaj moja konkubino” Chena Kaige i co ciekawe, przypadek sprawił, że widziałem ten wybitny filmy dwa razy w odstępie jednego tygodnia. Za każdym razem wywarł na mnie tako samo wielkie wrażenie. Skoro jednak jestem już przy starszych tytułach, to zaliczyłem też niebywale fascynujące seanse najważniejszych filmów Yasuzo Masumury, znakomitego, choć w cieniu innych japońskich twórców tego okresu, reżysera , który wraz z piękną i zdolną Ayako Wakao (love at the first frame! ;) ) stworzył tak wspaniałe filmy, jak „Red Angel”, „Seisaku`s Wife” „Irezumi”, „Manji” czy „Wife of Hanaoka Seishu”. Niesamowite wrażenie wywarł na mnie także jeden z wczesnych filmów Kona Ichikawy, twórcy „Ogni polnych” - „Punishment Room”, choć z roku 1956, nadal zachowuje swą drapieżność i ponurą wymowę. Swoją drogą coraz bardziej zaczyna mi się podobać kino japońskie z lat sześćdziesiątych i pięćdziesiątych, więc z chęcią będę wracał do tego okresu. 

środa, 24 czerwca 2015

NA KRÓTKO: MAJ-CZERWIEC 2015

As The Gods Will, reż. Takashi Miike


Dwa ostatnie miesiące były dla mnie na tyle pracowite, że nie miałem zbytnio czasu po nadrabiać zaległości w kinie azjatyckim. Dlatego też w dzisiejszym odcinku obejmującym maj i czerwiec mogę się pochwalić jedynie sześcioma premierowo obejrzanymi filmami. Nie ma niestety wśród nich pozycji w sposób szczególny godnych wyróżnienia, bo też zapuściłem się ponownie w rejony horroru i to głównie tajlandzkiego. W kinie grozy z tego kraju można w nim natrafić na ciekawe filmy, ale nie tym razem. Niemniej, może przez mój osobisty sentyment dla tej serii, warto wspomnieć o trzeciej i czwartej części komediowego horroru „Buppha Rahtree” z piękną Lailą „Ploy” Boonyasak.  Zahaczyłem też o dwa horrory japońskie, z których całą pewnością „As The Gods Will” Takashiego Miike wypada wyróżnić. Bo to bardzo przyjemny film rozrywkowy, próbujący dostarczyć też nieco głębszych refleksji, co moim zdaniem, nie do końca się udaje.

A co do reszty, to tym razem moja intuicja okazała się nie najlepszym doradcą.
Ale niebawem wakacje, więc mam nadzieję nadrobić zaległości i pochwalić się seansami o wiele lepszych filmów.

czwartek, 21 maja 2015

WYWIAD Z ASAMI – KRÓLOWĄ JAPOŃSKIEGO KINA GORE



„The Machine Girl”, „RoboGeisha”, „Mutant Girls Squad”, „Helldriver”, „Horny House of Horror”, „Dead Sushi”,  „Rape Zombie: Lust of the Dead”  - oto tylko niektóre tytuły reprezentujące nurt „nowego gore”, w których w mniejszych lub większych rolach wystąpiła Asami Sugiura znana jako ASAMI. Jeśli by zapytać o aktorkę współczesnego japońskiego kina, o której moglibyśmy powiedzieć, że jest „kultowa”, to bez wahania powinniśmy wskazać na bohaterkę tego postu. 

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

TOP 10: NAJLEPSZE FILMY KIYOSHIEGO KUROSAWY



Niejako na marginesie zajęcia, które ostatnio wypełnia mi znaczną część wolnego czasu, tj, pisania polskiej monografii Kiyoshiego Kurosawy przyszedł mi do głowy pomysł na listę, które możecie przeczytać poniżej. Z pozoru proste zadanie, wszak jestem z Kurosawą na bieżąco i jego filmy widziałem po wielokroć, okazało się w rzeczywistości bynajmniej niełatwe. Właśnie dlatego, że tak dobrze znam filmy Japończyka i że, widziałem je prawie wszystkie. Choć TOP 10 filmów twórcy "Cure" jest jedno, to ich alternatywnych wersji było wiele, choć muszę przyznać, że pierwsza trójka za każdym razem pozostawała niezmienna. Dlaczego zatem zdecydowałem się w końcu na tę, która ostatecznie pojawia się w tym tekście? Bo to najbardziej różnorodne (horror, komedia, dramat, film zemsty itp) i reprezentatywne dla japońskiego artysty zestawienie jego twórczości.  

Mam nadzieję, że ci, którym Kiyoshi Kurosawa mylił się do tej pory z Akirą Kurosawą przekonają się do niezwykłego dorobku pierwszego z nich. Ze wszech miar warto!

czwartek, 9 kwietnia 2015

NA KRÓTKO - MARZEC 2015

Beautiful New Bay Area Project, 
reż. Kiyoshi Kurosawa 


Marzec pod względem filmowych premier - bez szaleństwem. Wolnego czasu wystarczyło na obejrzenie sześciu filmów, z których aż cztery - co nie jest przypadkiem - z udziałem pięknej i utalentowanej Fan Bingbing, chyba największej obecnie gwiazdy wśród chińskich aktorek. Tego rodzaju klucz wyboru filmów przyniósł całkiem ciekawe rezultaty w postaci kilku obrazów godnych uwagi. Wyróżniłbym zatem dwa filmy Li Yu: "Double Xposure" a zwłaszcza "Buddha Mountain", nie sposób tez nie wspomnieć o krótkometrażowce, ale jakże uroczej Kiyoshiego Kurosawy, "Beautiful", która podobała mi się nawet bez angielskich napisów. W kategorii filmowych widowisko warto też zwrócić uwagę na azjatycką koprodukcję "The Battle of Wits" (znaną też jako "Battle of The Warriors"). Ilościowo nie był więc marzec imponujący pod względem filmowym, ale za to ilość nadrobił jakością. 

poniedziałek, 16 marca 2015

NA KRÓTKO: LUTY 2015

The Fake, reż Yeong Sang-ho


Lutowe zestawienie NA KRÓTKO  postanowiłem w całości poświęcić koreańskiemu kinu w całej  lub prawie całej jego gatunkowej rozciągłości, dzięki czemu udało mi się uzbierać aż dwanaście różnych tytułów. Wśród nich są więc dramaty, horror, thrillery, komedia i animacja. Szczególnej uwadze, z tej gatunkowej obfitości, poleciłbym debiutancki dramat z Bae Doo-ną i Kim Sae-ron, „A Girl At My Door”, kolejną – moim zdaniem - wybitną animację Yeon Sang-ho, „The Fake”, dramat z elementami filmu o seryjnym mordercy, „Murderer”, dwa thrillery „A Hard Day” i „Manhole” oraz znakomity, choć mało znany horror z lat 80., „Suddenly in The Dark Night”

W sumie sześć filmów na dwanaście, które uznałem za godnych uwagi, nie wystawia nazbyt rewelacyjnej opinii koreańskiemu kinu, ale czy na podstawie dwunastu filmów można w ogóle wystawić jakąkolwiek wiarygodną opinię?  

poniedziałek, 12 stycznia 2015

THE PIRATES (Hae-jeok: Ba-da-ro gan san-jeok, Korea Płd, 2014)



Pirates (2014) on IMDb
®®®®®®®®®® 7/10


O co chodzi?

XIV w. Korea. Z pomocą chińskiego cesarza Minga, generał Yi Song-gye zostaje królem nowozałożonego państwa koreańskiego Joseon. Aby uprawomocnić swoje rządy potrzebna jest mu Królewska Pieczęć nadesłana przez Cesarza. Statek płynący z tym cennym atrybutem władzy zostaje jednak zaatakowany przez wielkiego, szarego wieloryba, który połyka Królewską Pieczęć. Rozgniewany król każe odzyskać zaginiony przedmiot w ciągu dziesięciu dni. Przerażeni dworscy urzędnicy zwracają się o pomoc do kapitana Mo Hong-gaba, który z kolei zwraca się do piratów pod wodzą Yeo-wol. Zaszantażowana przywódczyni piratów zmuszona zostaje do upolowania wieloryba, na którego nieoczekiwanie zapolować pragnie także Crazy Tiger, niegdyś znany jako Jang Sa-jung, były królewski żołnierz, a obecnie przywódca leśnych bandytów. Wkrótce staje się sprzymierzeńcem Yeo-wol, która nie tylko musi dopaść wieloryba, ale także uporać się z pałającym żądzą zemsty kapitanem So-mą, współpracującym z Mo Hong-gabem, zaciekłym wrogiem Jang Sa-junga.


poniedziałek, 19 maja 2014

NA KRÓTKO - KWIECIEŃ (03.04 - 08.05.2014)

na zdj. Fumi Nikaido w Why Don`t You Play in Hell, 
reż. Sion Sono


W "Na krótko" ma drobne opóźnienie: opisuje filmy z kwietnia, ale sadzę, że i tak warto się zapoznać z obejrzanymi przez mnie tytułami. Tym razem zainteresują one jednak głównie miłośników kina grozy, gdyż kwiecień minął mi przede wszystkim na oglądaniu japońskich horrorów. Nadrabiałem zaległości w tej materii i upewniałem się, że nowe filmy grozy są jeszcze gorsze od nie najlepszych przedstawicieli gatunku z początków dekady nowego wieku. Poza tym Sono wciąż w formie, a "A Touch of Sin" nie zachwycił mnie jakoś szczególnie, choć to chyba najciekawsza propozycja w tym odcinku "Na krótko". 

sobota, 10 maja 2014

SEVENTH CODE (Sebunsu kôdo, Japonia, 2013)

 


Seventh Code (2013) on IMDb
MOJA OCENA: 7/10

O co chodzi?

Akiko przybywa do Władywastoku, w Rosji. Tam bowiem zatrzymał się przystojny biznesmen Matsunaga, z którym kiedyś raz się spotkała i które to spotkanie odmieniło jej życie. Wygląda na to, że Akiko zakochała się w mężczyźnie, lecz Matsunaga ledwo sobie przypomina dziewczynę i nie jest zainteresowany dalszą znajomością. Akiko jednak nie ma zamiaru pozostawić Matsunagi w spokoju i ciągnąc za sobą wielką walizkę podąża za mężczyzną. Nie zraża się nawet towarzystwem rosyjskiej mafii, z którą Matsunaga prowadzi szemrane interesy. Natrętność Akiko w końcu wywołuje reakcję mafiosów, którzy zarzucają dziewczynie worek na głowę i wywożą za miasto. Pozbawiona bagażu i pieniędzy znajduje zatrudnienie w japońskiej knajpce we Władywastoku prowadzonej przez Saito. Nie rezygnuje jednak ze znalezienia Matsunagi i co więcej wciąga Saito w jego śledzenie. Tymczasem okazuje się, że interesy, które prowadzi jej ukochany są wyjątkowe niebezpieczne: dotyczą przemytu elektronicznych urządzeń znajdujących się na wyposażeniu bomby atomowej. Wkrótce poleje się krew.

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

WHY DON'T YOU PLAY IN HELL? (Jigoku de Naze Warui, Japonia, 2013)




Why Don't You Play in Hell? (2013) on IMDb

O co chodzi?

Trwa wojna gangów. Po przeciwnych stronach barykady staje Ikegami ze swym gangiem oraz Muto ze swoimi ludźmi. Muto poza tym, że prowadzi wojnę z wrogą yakuzą, dba również o karierę aktorską swej córki, Mitusko. Uczynienie z dziewczyny gwiazdy kina jest priorytetem dla gangstera, tym bardziej, że obiecał to swej ukochanej żonie, Shizue. Mitusko, która  jako dziecko wystąpiła w popularnej reklamie pastów do zębów, ma już pewne doświadczenie w branży, lecz zbuntowana dziewczyna nie ma zamiaru być posłuszna woli ojca. Ku jego rozpaczy i wściekłości ucieka z planu filmowego na dziesięć dni przed zakończeniem zdjęć. Uciekając, dziewczyna wciąga w swą ucieczkę przypadkowo poznanego chłopaka, Kojiego, który rozpoznaje w Mitusko dziewczynkę z reklamy pasty do zębów.  Zakochuje się więc w niej od pierwszego wejrzenia, mimo iż wkrótce tego zaczyna żałować. Równolegle z wątkiem yakuzy, Mitusko i Kojiego rozgrywa się wątek grupy filmowców amatorów, zwących się Fuck Bombers. Hirata, przywódca grupy i reżyser od dziesięciu lat próbuje bezskutecznie zrealizować film. Nieoczekiwanie wątki wszystkich bohaterów połączy miłość do Mitsuko i... kina.   

niedziela, 9 lutego 2014

DOOMSDAY BOOK (In-lyu-myeol-mang-bo-go-seo, Korea Płd, 2012)



Doomsday Book (2012) on IMDb

 
 O co chodzi?

Doomsday Book” („Księga Dnia Zagłady”) to trzy nowele filmowe połączone tematem apokalipsy. Nowela pierwsza, „In a New Brave World” opowiada o młodym mężczyźnie Suk-woo, który zostaje zarażony tajemniczym wirusem, przemieniającym go w zombie. Podczas sprzątania mieszkania, Suk-wook znajduje zgniłe jabłko, które okaże się być przyczyną nieszczęścia mężczyzny, a w konsekwencji zaraźliwości wirusa, który nosi w sobie - całego świata. Poddane procesowi recyklingu śmieci (wraz z jabłkiem) trafiają w postaci paszy dla krów do krowiego mięsa, to zaś trafia na talerz Suk-wook, który po spożyciu posiłku zostaje zainfekowany śmiertelnie niebezpiecznym wirusem. Wkrótce cały świat ogarnia zaraz zombie. Druga historia, „The Heavenly Creature” opowiada o zautomatyzowanej i zrobotyzowanej przyszłości, gdy humanoidalne roboty stają się naturalną częścią środowiska człowieka. Jeden z robotów, pełniący funkcję przewodnika po buddyjskim klasztorze, doznaje oświecenia i jest traktowany przez tamtejszych mnichów jako reinkarnacja Buddy. Technik Do-won zostaje wezwany przez opata klasztoru, aby sprawdził, czy android nie nie uległ awarii. Jeśli bowiem nadal jest sprawny, to jego przebudzenie jest rzeczywiste. Bohaterem trzeciej noweli, „Happy Birhtday” jest kilkuletnia Min-seo i jej rodzina. Dziewczynka w niefortunnych okolicznościach traci ulubioną, czarną bilę ojca, zagorzałego bilardzisty. Aby uniknąć odpowiedzialności, Min-seo zamawia z tajemniczej strony www czarną bilę po wyjątkowo okazyjnej cenie. Dwa lata później w stronę Ziemi zbliża się olbrzymia asteroida. Wygląda dokładnie tak jak ... czarna bila zamówiona przez Min-seo.

piątek, 15 listopada 2013

ZAPISKI FESTIWALOWE x 2 - 7 FESTIWAL FILMOWY 5 SMAKÓW (Warszawa, 5-11 listopada, 2013)



Nic dwa razy się nie zdarza. A jednak i w tym roku zostałem zaproszony wraz z osobą towarzyszącą (konkretnie: z moją żoną) przez organizatorów siódmej edycji Festiwalu Filmowego 5 Smaków. Rzecz jasna, nie tak całkiem bezinteresownie, ponieważ poproszono mnie, abym wygłosił dwie krótkie prelekcje związane z prezentowanymi azjatyckimi filmami grozy. Jak większość ludzi, nie lubię przemawiać publicznie, ale to niewielka „cena”, za możliwość bezpośredniego uczestniczenia w święcie kina azjatyckiego. Co prawda mój pobyt ze względów organizacyjno-finansowych ograniczony został do kilku dni i kilku filmów, ale to i tak wiele, jeśli weźmie się pod uwagę, że większość z pokazywanych na festiwalu obrazów nigdy nie pojawi się w polskich kinach.

środa, 6 listopada 2013

HANA AND ALICE (Hana to Arisu, Japonia, 2004)


Hana and Alice (2004) on IMDb


Wo ai ni (kocham cię)
/cytat z filmu/

O co chodzi?

Hana i Alice są przyjaciółkami. Pewnego razu zauważają na peronie dwóch chłopaków, wyglądających na braci. Dziewczyny spotykają ich każdego dnia, gdy udają się do szkoły i zaczynają się nimi coraz bardziej interesować. Zwłaszcza Hana, która zaczyna z ukrycia fotografować jednego z nich i ulega fascynacji osobą nieznajomego. Zapisuje się do kółka teatralnego tylko dlatego, że „chłopak z peronu” również uczęszcza na zajęcia tego kółka. Któregoś dnia Hana, śledząc nieznajomego spostrzega, że zajęty czytaniem książki chłopak uderza głową o bramę garażu i na krótką chwilę traci przytomność. Hana wykorzystuje okazję. Wmawia mu, że cierpi na amnezję, że nazywa się Masashi Miyashita i że jest w niej zakochany. Chłopak, rzeczywiście wszystkiego nie może sobie przypomnieć, więc daję wiarę słowom dziewczyny. Sytuacja się jednak komplikuje, gdy Masashi przez przypadek odkrywa swoje zdjęcia na komputerze Hany. Dziewczyna jest zmuszona wplątać w intrygę Alice, która ma udawać byłą dziewczynę chłopaka. Masashi coraz częściej zaczyna spotykac się z Alice, a ta niespodziewanie zakochuje się w chłopaku.

piątek, 26 kwietnia 2013

A WORLD WITHOUT THIEVES (Tian xia wu zei, Chiny/Hongkong, 2004)




O co chodzi?

Wang Bo i Wang Li to para oszustów i kochanków, która po ostatnim „przekręcie” ukrywa się na bezdrożach Tybetu. Po drodze zatrzymują się w jednej z buddyjskich świątyń, gdzie Wang Li niespodziewanie postanawia zerwać ze złodziejskim rzemiosłem. Wkrótce bohaterka spotyka Sha Gena, naiwnego, dobrodusznego wieśniaka, który przez pięć lat pracy przy odnawianiu tybetańskich świątyń uzbierał pokaźną kwotę 60 tys. yuanów. Ma nadzieję, że dzięki zarobionym pieniądzom będzie mógł znaleźć żonę i wyprawić huczne wesele. Torba z pokaźną sumą przyciąga wzrok Wang Bo, ale – jak się wkrótce – nie tylko jego. Okazją do pozbawienia Sha Gena jego dorobku staje się podróż pociągiem, w której biorą udział bohaterowie oraz konkurencyjny gang wujka Li. Wang Li urzeczona niezmąconą wiarą Sha Gena w dobroć ludzi za wszelką cenę stara się ochronić chłopaka przed czyhającymi na zawartość jego torby złodziejami. Splot nieoczekiwanych okoliczności sprawi, że cyniczny Wang Bo z czasem stanie po stronie Wang Li i jego „podopiecznego” Sha Gena. Ale podróż jest długa a złodzieje cierpliwi...

piątek, 22 marca 2013

JONI`S PROMISE (Janji Joni, 2005, Indonezja)




O co chodzi?

Joni jest młodym chłopakiem, który z oddaniem poświęca się swojej profesji: dostarczaniu taśm filmowych do kin. Chociaż praca nie jest najlepiej płatna, Joni jest z niej dumny, ponieważ jest najważniejszą osobą w procesie dystrybucji. Jeśli spóźni się z dostarczeniem rolek z filmami, projekcja zostaje wstrzymana. Poczucie dumy z wykonywanego zawodu nie idzie w parze z poczuciem szczęścia w relacjach z dziewczynami. Joni nikogo nie ma, ale chciałby mieć. Gdy pewnego dnia dostrzega w tłumie widzów czekających na pokaz piękną nieznajomą, zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia. Dziewczyna przyszła do kina ze swoim chłopakiem, ale nie jest szczególnie zadowolona z jego towarzystwa, bo jej partner to arogancki bufon. Joni ośmiela się zatem podejść do pięknej dziewczyny i nawiązać z nią rozmowę. Chłopak w końcu pyta o imię rozmówczyni, ta zaś stawia warunek: dostarczyć na czas rolkę filmu, który zamierza obejrzeć nieznajoma. Dla Joni`ego to chleb powszedni, więc przyjmuje warunek. Proste zadanie nieoczekiwanie komplikuje się, gdy złodziej kradnie chłopakowi motocykl. Od tego momentu całe miasto sprzysięga się przeciw Joniemu.

piątek, 11 stycznia 2013

CHILLING ROMANCE (O-ssak-han Yeon-ae, Korea Płd, 2011)





Zobacz na IMDB:


O co chodzi?

Ma Jo-goo jest znanym iluzjonistą, który podczas jednego ze swych pokazów sztuczek magicznych dostrzega w tłumie widzów ładną dziewczynę, choć sprawiającą wrażenie wyjątkowo smutnej. Ubrana na czarno wydała się Jo-goo postacią z zaświatów, ale podsunęła mu pomysł na nowy pokazowy numer iluzjonistyczny. Magik zaproponował Yeo-ri, bo tak miała na imię tajemnicza nieznajoma, udział w pokazie w roli… ducha. Dziewczyna przyjmuję propozycję iluzjonisty, ale wydaje się dziwna. Po skończonym występie szybko ucieka do domu i nie nadaje się namówić na wspólne spotkanie z członkami zespołu Jo-goo. Pewnego razu jednak ulega a spotkanie kończy się katastrofą. Pijana Yeo-ri drze koszule magika i powoduje spore zamieszanie. Niemniej od tego wydarzenia Jo-goo zaczyna coraz bardziej interesować się tajemniczą dziewczyną. W końcu odkrywa powód jej dziwnego zachowania i samotniczego trybu życia. Yeo-ri… widzi duchy, które zamieniają jej życie w piekło. Szczególnie uparty jest jeden duch, byłej przyjaciółki, Chu-hee. Okazuje się jednak, że z chwilą poznania iluzjonisty dziewczyna przestaje być sama w swoim cierpieniu. Jo-goo również widzi duchy.

piątek, 23 listopada 2012

PARANOIA STREET Vol.1 (Shintarō Kago, 2000)




Japonia to dziwny kraj. Mieszkańcy posługują się językiem nie podobnym do żadnego innego, ich kultura masowa jest zdumiewająco infantylna a mężczyźni miast uprawiać seks z kobietami, kochają się z poduszkami z wizerunkami lolitek. Japonia to dziwny kraj, który ze swojej dziwaczności uczynił powód do dumy. To, prawda. Nie ma drugiego takiego kraju na świecie. Pewnie dlatego Zachód jest niepoprawnie zafascynowany wszystkim co japońskie. Niestety często jest to fascynacja bezkrytyczna, której nie są w stanie powstrzymać nawet tak rzetelne i pozbawione sentymentów książki o Japonii jak „Psy i demony” Alexa Kerra, czy tak gorzkie powieści Ryu Murakamiego czy Natsuo Kirino, przedstawiające tę baśniowy dla wielu kraj jako miejsce ponure, brzydkie i nieprzyjazne. Ambitne kino japońskie również w bezlitosny sposób obnaża problemy współczesnej Japonii, która w filmach takich twórców jak Hirokazu Koreeda, Akihiko Shiota, Shinji Aoyama, Sion Sono czy Kiyoshi Kurosawa nie ma nic z folderowego, zakłamanego piękna.

czwartek, 8 listopada 2012

CZ.II: ZAPISKI FESTIWALOWE - FESTIWAL FILMOWY 5 SMAKÓW (Warszawa, 24-30.X 2012)





Pierwszą część relacji z Festiwalu Filmowego 5 Smaków znajdziecie TUTAJ 


Sobota, 27 października

Sobotni dzień festiwalowy zacząłem od seansu tajwańskiego „Czwartego portretu”  (reż. Chun Mong-hong). Reżyser - jak czytamy w opisie tego filmu na stronie festiwalu – „wierny stylowi klasyków nowej fali z Tajwanu, zafascynowany kinem François'a Truffauta (szczególnie jego debiutem "400 batów")” – przedstawia historię dziesięcioletniego Xianga, który po śmierci ojca, zostaje przygarnięty przez matkę. Nawet jej nie pamięta. Matka większość czasu spędza w nocnych klubach, w domu jak intruza, traktuje go znajdujący się w depresji ojczym (w tej roli gwiazda tajwańskiego kina – Leon Dai). Jedyną bliską osobą dla samotnego, zaniedbanego Xianga staje się włamywacz-nieudacznik (do jego największego wyczynu należy obrabowania… dzieci z klasy chłopaka). Chun umiejętnie balansuje między dramatem a gorzką komedią, którą to umiejętność zaprezentował w swym debiucie, „Parkingu”. Tym razem jednak wzbogaca swój obraz o wątek kryminalny. Xiang bowiem śni o swoim zaginionym bracie, którego zniknięcie owiane jest tajemnicą. Chłopak przeczuwa jednak, że zaginięciem brata stoi ojczym. Wkrótce dochodzi do konfrontacji między Xiangiem a mężczyzną.

sobota, 13 października 2012

KIKUJIRO (Kikujirô no natsu, 1999)




O co chodzi?

Masao jest dziewięcioletnim chłopcem wychowanym przez babcię. Ojciec chłopca zginął w wypadku samochodowym a matka, którą zna tylko z fotografii, opuściła Tokio i udała się w poszukiwaniu pracy. Gdy nadchodzi pora wakacji Masao czuję się najbardziej samotny: w szkole trwa wakacyjna przerwa, a wszyscy koledzy porozjeżdżali z rodzinami po całej Japonii. Masao postanawia również udać się w podróż: odnaleźć swoją mamę. Jego ucieczka zostaje jednak odkryta przez przyjaciółkę babci Masao. Kobieta tłumaczy chłopcu, że bez pieniędzy i opieki dorosłych nie poradzi sobie w obcym świecie. Nie bacząc zatem na pomrukiwania swego męża, Kikujiro, szeregowego yakuzę, wyznacza mu rolę opiekuna i przewodnika dla małego Masao. Żaden z nich nie jest zadowolony ze wspólnego towarzystwa. Chłopiec, ponieważ Kikujiro przepuszcza wszystkie pieniądze, które otrzymał na drogą, na kolarskie wyścigi i zdaje się nie interesować specjalnie losem Masao; mężczyzna zaś, bo obciążono go odpowiedzialność za mrukliwego, obcego dzieciaka. Ta niedopasowano, niezgrana i nieprzepadająca za sobą para odbędzie długą podróż, który zmieni ich wzajemny stosunek do siebie, wyzwoli w nich do tej pory nieznane im uczucia i postawy.