®®®®®®®®®®
7/10
Takashi Miike ma w swym dorobku kilkanaście filmów, które moglibyśmy uznać za przedstawicieli szeroko pojętej filmowej grozy. Jednak żaden z nich, nawet tak rzekomo konwencjonalne „Nieodebrane połączenie” (2003) nie jest horrorem gatunkowo czystym. Większość to mniej lub bardziej wyrafinowane pastisze (np. „Lesson of The Evil”), reszta zaś to obrazy tak dziwne, że trudno je przypisać do jakiegokolwiek gatunku czy subgatunku (np. „Gozu”). Jeden z najnowszych obrazów grozy Miike, „As The Gods Will” (2014) przynależy do jeszcze innej kategorii: filmów, które można by umieścić między pastiszem – w tym przypadku - survival horroru a dziwaczną, fantastyczną groteską a`la „Zebraman”.

