Krótkie
wyjaśnienie:
24 sierpnia 2010 w wieku ledwie 46 lat zmarł wybitny
artysta japoński, Satoshi Kon, twórca niezapomnianych anime „Perfect Blue”,
„Paprika” czy „Millennium Actress”. Niedawno minęła druga rocznica śmierci
artysty, to całkiem dobra okazja by przypomnieć jego wybitne filmy, które wciąż
oszałamiają realizacją, nieskończonym bogactwem wizualnych pomysłów i głębią
poruszanej tematyki. To dzięki filmom Kona na dobre zainteresowałem się anime i
to też rzecz jasna, jest dobry powód, by przypomnieć zdecydowanie zbyt skromną
twórczość Satoshi Kona. Recenzje, które będę prezentował w najbliższych
tygodniach pierwotnie pojawiły się na stronie www.azjamania.pl.
Uważam, że są na tyle dobre by je zaprezentować szerszemu gronu.
Sylwetkę artysty znajdziecie na końcu recenzji
O co chodzi?
Bliżej nieokreślona przyszłość.
Profesor Shima i dr Atsuko Chiba, za sprawą wynalazku genialnego Tokity
Koshisaku, dokonują milowego kroku w dziejach psychiatrii. Niewielkie urządzenie,
zwane DC Mini, pozwala nie tylko
rejestrować sny, ale ingerować w ich przebieg. Dzięki tej możliwości można
pomagać ludziom cierpiącym na różne psychiczne schorzenia. Sen to przecież
projekcja podświadomości, a to właśnie w niej szukać należy pierwotnych
przyczyn różnorakich psychicznych zaburzeń. Kwestia, czy terapeuta ma prawo
ingerować w sferę tak intymną jak sen pacjenta wydaje się, wobec wagi odkrycia,
sprawą drugorzędną. Ale wkrótce okazuje się, że moralne konsekwencje igrania z
ludzką naturą, nie będą jedynym problemem, przed którym stanie dr Chiba,
Tokita, profesor Shima i jeden z pierwszych testowych pacjentów, detektyw
Kogawa. Ktoś bowiem ukradł trzy egzemplarze DC Mini i z ich pomocą zaczyna wszczepiać sny obcych ludzi w umysły
naukowców ze zespołu dr Chiby. Zaatakowane osoby popadają w kompletną paranoję,
traktując senne majaki, jak najprawdziwszą rzeczywistość. Ale tajemniczy
sprawca nie poprzestaje tylko na dr Chibie i jej pracownikach. Wkrótce sny
zaczynają najdosłowniej wychodzić na ulicę zagrażając istnieniu realnego
świata. Cała nadzieja w Papryce, detektywie snu, a prywatnie alter ego dr
Chiby.






