Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GROTESKA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GROTESKA. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 grudnia 2015

NA KRÓTKO: LISTOPAD 2015

Tag, reż Sion Sono, 2015


Listopadowa odsłona NA KRÓTKO to aż osiem filmów, które zdołałem premierowo obejrzeć. A wśród nich horrory, kino akcji, thriller, science-fiction oraz animacja. Waszej szczególne uwadze polecam jeden z najnowszych filmów niezawodnego Siona Sono, „Tag”, bo to być może jego najlepszy film od czasu „Cold Fish”. Miłym zaskoczeniem okazały się dla mnie dwa obrazy Dante Lama: „That Demon Within” oraz „Twins Effect”, których twórca praktykował u samego Johna Woo, a którego wpływów nie sposób nie dostrzec w filmach Lama. Niezłe wrażenie wywarły na mnie także dwie części „Parasyte”, przedstawiciela japońskiego horroru mainstreamowego,  opowiadającego o  tytułowych pasożytach pragnących przejąć kontrolę nad ludzkością. W kategorii ciekawostki/eksperymentu, ale całkiem udanego należy uznać też animowana mini-serię „Kowabon” zrealizowaną w technice rotoscopingu (konwertowania obrazu live action na animację).  Za to bardzo zawiódł mnie powszechnie wychwalany „The Assassin”: mimo wizualnego piękna, wielka nuda.  O „The Closed Door” w reżyserii słynnych, indyjskich twórców, braci Ramsay wspomnieć warto jedynie z obowiązku. Kto gustuje w złym kinie, będzie usatysfakcjonowany, dla pozostałych widzów to może być jedynie zły wybór.    

niedziela, 29 listopada 2015

TAG (Riariu onigokko, Japonia, 2015)



Tag (2015) on IMDb

®®®®®®®®®® 8/10


Life is surreal.
Don`t let it get you. Don`t let it consume you.

/cytat z filmu/

niedziela, 15 listopada 2015

NA KRÓTKO: WRZESIEŃ-PAŹDZIERNIK 2015

New World, reż. Park Hoon-jung 


Z grubym poślizgiem, ale jest kolejny odcinek NA KRÓTKO! Dwumiesięczny, bo i trochę chorowałem, i trochę nad książką pracowałem (3/4 już jest). Co do listy wrześniowo-październikowej, to dominują na niej horrory, w tym dwa warte jak najbardziej uwagi. „The Swimmers” Sopona Sukdapista dowodzi, że tajlandzki twórca „Ladaland” to nieprzypadkowy artysta, ale autor kina grozy konsekwentnie realizujący swoją wizję kina. Miłym zaskoczeniem zwłaszcza, jeśli lubimy sporą porcję dziwaczności, absurdu i groteski jest także obraz „Pet Peeve”. Wiele dobrego napisałem też o koreańskim „New World” ze świetną rolą niezawodnego Choi Min-shika a także o indonezyjskimi kinie... wy xia („The Golden Cane”). Natomiast sporym rozczarowaniem okazała się „Yakuza Apocalypce” Takashiego Miike i nieco mniejszym, ale jednak - „The Silenced” z Korei Płd. Warto też zwrócić uwagę na pierwszy laotański horror, „Chanthaly”.  


środa, 24 czerwca 2015

NA KRÓTKO: MAJ-CZERWIEC 2015

As The Gods Will, reż. Takashi Miike


Dwa ostatnie miesiące były dla mnie na tyle pracowite, że nie miałem zbytnio czasu po nadrabiać zaległości w kinie azjatyckim. Dlatego też w dzisiejszym odcinku obejmującym maj i czerwiec mogę się pochwalić jedynie sześcioma premierowo obejrzanymi filmami. Nie ma niestety wśród nich pozycji w sposób szczególny godnych wyróżnienia, bo też zapuściłem się ponownie w rejony horroru i to głównie tajlandzkiego. W kinie grozy z tego kraju można w nim natrafić na ciekawe filmy, ale nie tym razem. Niemniej, może przez mój osobisty sentyment dla tej serii, warto wspomnieć o trzeciej i czwartej części komediowego horroru „Buppha Rahtree” z piękną Lailą „Ploy” Boonyasak.  Zahaczyłem też o dwa horrory japońskie, z których całą pewnością „As The Gods Will” Takashiego Miike wypada wyróżnić. Bo to bardzo przyjemny film rozrywkowy, próbujący dostarczyć też nieco głębszych refleksji, co moim zdaniem, nie do końca się udaje.

A co do reszty, to tym razem moja intuicja okazała się nie najlepszym doradcą.
Ale niebawem wakacje, więc mam nadzieję nadrobić zaległości i pochwalić się seansami o wiele lepszych filmów.

niedziela, 14 czerwca 2015

AS THE GODS WILL (Kamisama no iu tôri, Japonia, 2014)



As the Gods Will (2014) on IMDb
®®®®®®®®®® 7/10



Takashi Miike ma w swym dorobku kilkanaście filmów, które moglibyśmy uznać za przedstawicieli szeroko pojętej filmowej grozy. Jednak żaden z nich, nawet tak rzekomo konwencjonalne „Nieodebrane połączenie” (2003) nie jest horrorem gatunkowo czystym. Większość to mniej lub bardziej wyrafinowane pastisze (np. „Lesson of The Evil”), reszta zaś to obrazy tak dziwne, że trudno je przypisać do jakiegokolwiek gatunku czy subgatunku (np. „Gozu”). Jeden z najnowszych obrazów grozy Miike, „As The Gods Will” (2014) przynależy do jeszcze innej kategorii: filmów, które można by umieścić między pastiszem – w tym przypadku - survival horroru a dziwaczną, fantastyczną groteską a`la „Zebraman”.

środa, 3 czerwca 2015

100 GREATEST ASIAN HORROR MOVIES - w jednym poście



Ponad dwa lata temu zdobyłem się na spory wyczyny i stworzyłem subiektywną listą 100 najlepszych azjatyckich horrorów. Wedle mojej wiedzy rzecz bez precedensu w polskim internecie, więc pomyślałem, że warto do niej wrócić i znacznie lepiej ją wyeksponować na blogu. Ponieważ oryginalnie lista ta była publikowana aż w pięciu częściach pomyślałem, że wygodniej i sensowniej będzie zebrać ją w jednym poście. I tak też uczyniłem. Zastanawiałem się także nad aktualizacją jej treści, ale ostatecznie dwa lata od jej opublikowania to zbyt mały upływ czasu, aby doszło w tym zestawieniu do jakichś znaczących zmian. 10 lat, no może pięć lat to już lepszy czas na nowe pozycje na liście.

Jeszcze tylko tak drobna uwaga: w niniejszym poście zamieściłem jedynie tytuły wyróżnionych filmów wraz z odnośnikami do poszczególnych oryginalnych części, w jakich to zestawienie umieszczałem na blogu. Warto kliknąć na owe odnośniki, aby zapoznać się z komentarzami do każdego z wymienionych obrazów. Mogą się one okazać pomocne zwłaszcza osobom, które zechciałby skonfrontować swój gust z moim.

A zatem jeszcze raz, ale w nowej odsłonie 

sobota, 11 października 2014

LONG WEEKEND (Thongsook 13, Tajlandia, 2013)

  



Long Weekend (2013) on IMDb
MOJA OCENA: 6/10


O co chodzi?

Nam i jej czworo przyjaciół: starający się o względy dziewczyny Jack, jego kumpel Boy oraz dwie dziewczyny Pui i Beam postanawiają spędzić weekend w letniskowym domu ojca Jacka, znajdującym się na niewielkiej, bezludnej wyspie. Do grona przyjaciół dołącza także Thongsook, który na skutek urazu głowy wyniesionego z dzieciństwa, cierpi na lekkie upośledzenie. Obecność chłopaka nie jest mile widziana przez pozostałych (z wyjątkiem Nam, która stara się chronić Thongsooka przed Jakc`iem i Boyem, znęcającym się nad chłopakiem). Wkrótce jednak tajlandzka młodzież oddaje się rozrywce, zażywając kąpieli i ostro imprezując. Kłopoty zaczynają się, gdy Jack, Boy, Pui i Thongsook udają się do ruin świątyni, w której w przeszłości odprawiano nieudane egzorcyzmy, mające wypędzić z wyspy demoniczne istoty, podobno zamieszkujące to miejsce. Chłopaki dla żartów zamykają w małej celi Thongsooka, do której niegdyś mieszkańcy wyspy chcieli zagonić złe moce. Nieświadomi konsekwencji swego czynu bohaterowie wyzwalają pradawne zło. Weekend zamienia się w koszmar a wyspa w piekło.

wtorek, 10 czerwca 2014

TOP 10: NAJLEPSZE AZJATYCKIE FILMY ZEMSTY



Zemsta - to jeden z najpopularniejszych motywów filmowych w kinie światowym, który w sposób szczególny upodobali sobie Azjaci. To właśnie na kontynencie azjatyckim powstaje najwięcej filmów zemsty, prezentujących też zazwyczaj wysoki poziom. Z pewnością to zamiłowanie do opowiadania historii o mścicielach ma zapewne związek z kulturą tego rejonu świata: w kulturze, której nie istnieje pojęcie Bożej sprawiedliwości i grzechu zemsta pełni formę zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy, jest elementem, który w odpłacie za popełnione zło znajduje formę przywrócenia zaburzonej harmonii świata dokonanym złem. Ale poza tym kontekstem kulturowym istotny jest też wymiar bardziej przyziemny motywu zemsty. Ów motyw jest po prostu doskonałym pretekstem do przedstawienia emocjonującej historii, daje możliwość łączenia kilku różnych konwencji gatunkowych (np. dramatu i horroru), jak też jest po prostu tzw. bezpiecznym tematem. Azjatyccy widzowie kulturowo predysponowani do oglądania tego rodzaju filmów, chętnie mierzą się z kolejnymi opowieściami o zemście w myśl zasady, że każdy lubi, to co dobrze zna. Ale być może właśnie z tego powodu twórcy o artystycznych ambicjach starają się wykraczać poza schematy revenge movies, sięgają po zemstę jako pretekst dla stawiania ważkich pytań, traktując kino zemsty jedynie jako punkt wyjścia dla rozważań wykraczających poza konwencję i czystą rozrywkę.

poniedziałek, 19 maja 2014

NA KRÓTKO - KWIECIEŃ (03.04 - 08.05.2014)

na zdj. Fumi Nikaido w Why Don`t You Play in Hell, 
reż. Sion Sono


W "Na krótko" ma drobne opóźnienie: opisuje filmy z kwietnia, ale sadzę, że i tak warto się zapoznać z obejrzanymi przez mnie tytułami. Tym razem zainteresują one jednak głównie miłośników kina grozy, gdyż kwiecień minął mi przede wszystkim na oglądaniu japońskich horrorów. Nadrabiałem zaległości w tej materii i upewniałem się, że nowe filmy grozy są jeszcze gorsze od nie najlepszych przedstawicieli gatunku z początków dekady nowego wieku. Poza tym Sono wciąż w formie, a "A Touch of Sin" nie zachwycił mnie jakoś szczególnie, choć to chyba najciekawsza propozycja w tym odcinku "Na krótko". 

poniedziałek, 21 kwietnia 2014

WHY DON'T YOU PLAY IN HELL? (Jigoku de Naze Warui, Japonia, 2013)




Why Don't You Play in Hell? (2013) on IMDb

O co chodzi?

Trwa wojna gangów. Po przeciwnych stronach barykady staje Ikegami ze swym gangiem oraz Muto ze swoimi ludźmi. Muto poza tym, że prowadzi wojnę z wrogą yakuzą, dba również o karierę aktorską swej córki, Mitusko. Uczynienie z dziewczyny gwiazdy kina jest priorytetem dla gangstera, tym bardziej, że obiecał to swej ukochanej żonie, Shizue. Mitusko, która  jako dziecko wystąpiła w popularnej reklamie pastów do zębów, ma już pewne doświadczenie w branży, lecz zbuntowana dziewczyna nie ma zamiaru być posłuszna woli ojca. Ku jego rozpaczy i wściekłości ucieka z planu filmowego na dziesięć dni przed zakończeniem zdjęć. Uciekając, dziewczyna wciąga w swą ucieczkę przypadkowo poznanego chłopaka, Kojiego, który rozpoznaje w Mitusko dziewczynkę z reklamy pasty do zębów.  Zakochuje się więc w niej od pierwszego wejrzenia, mimo iż wkrótce tego zaczyna żałować. Równolegle z wątkiem yakuzy, Mitusko i Kojiego rozgrywa się wątek grupy filmowców amatorów, zwących się Fuck Bombers. Hirata, przywódca grupy i reżyser od dziesięciu lat próbuje bezskutecznie zrealizować film. Nieoczekiwanie wątki wszystkich bohaterów połączy miłość do Mitsuko i... kina.   

niedziela, 6 kwietnia 2014

W CIENIU ŚMIERCI – SERIA „KLĄTWA JU-ON”, Cz. II



Niniejszy tekst jest częścią drugą - TEGO ARTYKUŁU



 „Klątwa rzucona przez tego, kto ginie w gniewie, 
działa w miejscu, w którym człowiek ten żył. 
Ci, których dosięgnie, umierają,
a wtedy klątwa rodzi się na nowo”.
/ motto serii „Ju-on” /


UWAGA! TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SPOLIERY


Klątwa wchodzi do kin  (Ju-on. The Grudge, 2002)

W 2001 r. Shimizu zrobił sobie dwuletnią przerwę od serii Ju-on, co nie oznacza, że była to przerwa zawodowa. W tym czasie nakręcił dwa odcinki cyklu dokumentalnego „Shin rei bideo VI: Honto ni atta kowai hanashi - kyôfu tarento taikendan” (2000) z przeznaczeniem na rynek wideo oraz zadebiutował pełnometrażowym horrorem, „Tomie: Re-birth” (2001) – trzecim filmem z cieszącej się dużym powodzeniem serii o dziewczynce-duchu. W 2002 r. powrócił jednak do opowieści o nawiedzonym domu na przedmieściach Tokio i zabójczej klątwie.

„Klątwa Ju-on” („Ju-on. The Grudge”) miała premierę w październiku 2002 r., na festiwalu kina grozy Screamfest, w Los Angeles. Film uhonorowano nagrodą dla najlepszego horroru zagranicznego, co niewątpliwie stanowiło znakomitą rekomendację. Rzeczywiście, debiut kinowy serii Ju-on jest ze wszech miar godny jest uwagi. Wprawdzie pod względem narracji i fabuły nie otrzymujemy niczego nowego i zaskakującego, lecz znane z wersji wideo najważniejsze elementy serii – mozaikowa narracja, prowadzenie wielu bohaterów i rozprzestrzeniające się zło, którego powiernikami staje się rodzina Saekich. Choć nie czekają na nas żadne rewolucyjne niespodzianki, to różnica ujawnia się w jakości całej historii. Jest bowiem ona jeszcze bardziej intensywnie, skomplikowanie i precyzyjniej przedstawiona niż w poprzednich dwóch częściach.

sobota, 29 marca 2014

W CIENIU ŚMIERCI – SERIA „KLĄTWA JU-ON”, Cz. I



Klątwa rzucona przez tego, kto ginie w gniewie, 
działa w miejscu, w którym człowiek ten żył. 
Ci, których dosięgnie, umierają, 
a wtedy klątwa rodzi się na nowo”.
/ motto serii „Ju-on” /



UWAGA! TEKST MOŻE ZAWIERAĆ SPOLIERY

W najstarszym japońskim dziele historiograficznym, „Kojiki” („Księga dawnych wydarzeń”) z 712 r., znajdziemy między innymi mit o stworzeniu świata i historię bogini Izanami, pierwotnej matki shinto, oraz jej brata oraz męża, boga Izanagiego (związki kazirodcze były na porządku dziennym między bogami i bóstwami). Izanami urodziła wiele bogów, w tym boga ognia Kagu Tsuchi, który stał się przyczyną jej śmierci. Bogini musiała opuścić ziemski świat i udać się do podziemnej krainy zmarłych, Yomi, ale niepocieszony Izanagi powędrował za małżonką. Małżonkowie spotkali się u wrót krainy. Bogini poprosiła Izanagiego by zaczekał tam na nią, aż ona wyjedna u bóstw śmierci zgodę na opuszczenie ich królestwa. Małżonek zaniepokojony przedłużającą się nieobecnością Izanami zapalił pochodnię, mimo iż bogini ostrzegła go, by nie czynił tego pod żadnym pozorem. W rozświetlonych ciemnościach zobaczył gnijącego trupa Izanami. Przerażony Izanagi zaczął uciekać a w pogoń zanim wściekła Izanami wysłała ośmiu bogów piorunów i straszliwe monstra. Małżonek zdołał zbiec i zatarasować wejście do świata podziemnego wielkim głazem, którego nawet tysiąc ludzi nie było w stanie przesunąć. Od tej pory boskie rodzeństwo i boscy małżonkowie już nigdy więcej się nie zobaczyli. A Izanami z Matki Bogów stała się duchem destrukcji i śmierci. Uważa się ją także za protoplastkę mściwych duchów, znanych w japońskim folklorze jako onryō.

piątek, 7 marca 2014

poniedziałek, 3 marca 2014

THE DRIFTING CLASSROOM (Kazuo Umezu, 2006-2007)



Zrecenzowanie „The Drifting Classroom” nie jest łatwym zadaniem. Komiks Kazuo Umezu (sylwetka artysty - poniżej) jest bowiem komiksową epopeją, „Wojną i pokojem” Tołstoja świata mangi; imponującym dziełem nie tylko pod względem objętości (prawie 1500 stron!), lecz nade wszystko pod względem bogactwa wątków, motywów i poruszanych tematów. Czerpiąc inspirację z „Władcy much” (1954) Williama Goldinga, „Wehikułu czasu” (1888) Herberta G. Wellsa i postapokaliptycznego nurtu w literaturze i kinie science-fiction oraz z nie znającej ograniczeń własnej wyobraźni, Umezu stworzył mangową serię, która chyba najdobitniej wyjaśnia dlaczego mówi się o jej twórcy jako „ojcu horror-mangi”, „mistrzu mangi” czy „najbardziej prominentnej postaci japońskiej mangi”. Trudność w zrecenzowaniu „The Drifting School” wynika zatem z trudności ogarnięcia świata przedstawionego i obecnych w nim idei i tematów. Nie oznacza to bynajmniej, że jedyne co można zrobić z komiksem Umezu, to zachęcić do jego przeczytania.

niedziela, 9 lutego 2014

DOOMSDAY BOOK (In-lyu-myeol-mang-bo-go-seo, Korea Płd, 2012)



Doomsday Book (2012) on IMDb

 
 O co chodzi?

„Doomsday Book” („Księga Dnia Zagłady”) to trzy nowele filmowe połączone tematem apokalipsy. Nowela pierwsza, „In a New Brave World” opowiada o młodym mężczyźnie Suk-woo, który zostaje zarażony tajemniczym wirusem, przemieniającym go w zombie. Podczas sprzątania mieszkania, Suk-wook znajduje zgniłe jabłko, które okaże się być przyczyną nieszczęścia mężczyzny, a w konsekwencji zaraźliwości wirusa, który nosi w sobie - całego świata. Poddane procesowi recyklingu śmieci (wraz z jabłkiem) trafiają w postaci paszy dla krów do krowiego mięsa, to zaś trafia na talerz Suk-wook, który po spożyciu posiłku zostaje zainfekowany śmiertelnie niebezpiecznym wirusem. Wkrótce cały świat ogarnia zaraz zombie. Druga historia, „The Heavenly Creature” opowiada o zautomatyzowanej i zrobotyzowanej przyszłości, gdy humanoidalne roboty stają się naturalną częścią środowiska człowieka. Jeden z robotów, pełniący funkcję przewodnika po buddyjskim klasztorze, doznaje oświecenia i jest traktowany przez tamtejszych mnichów jako reinkarnacja Buddy. Technik Do-won zostaje wezwany przez opata klasztoru, aby sprawdził, czy android nie nie uległ awarii. Jeśli bowiem nadal jest sprawny, to jego przebudzenie jest rzeczywiste. Bohaterem trzeciej noweli, „Happy Birhtday” jest kilkuletnia Min-seo i jej rodzina. Dziewczynka w niefortunnych okolicznościach traci ulubioną, czarną bilę ojca, zagorzałego bilardzisty. Aby uniknąć odpowiedzialności, Min-seo zamawia z tajemniczej strony www czarną bilę po wyjątkowo okazyjnej cenie. Dwa lata później w stronę Ziemi zbliża się olbrzymia asteroida. Wygląda dokładnie tak jak ... czarna bila zamówiona przez Min-seo.

piątek, 15 listopada 2013

ZAPISKI FESTIWALOWE x 2 - 7 FESTIWAL FILMOWY 5 SMAKÓW (Warszawa, 5-11 listopada, 2013)



Nic dwa razy się nie zdarza. A jednak i w tym roku zostałem zaproszony wraz z osobą towarzyszącą (konkretnie: z moją żoną) przez organizatorów siódmej edycji Festiwalu Filmowego 5 Smaków. Rzecz jasna, nie tak całkiem bezinteresownie, ponieważ poproszono mnie, abym wygłosił dwie krótkie prelekcje związane z prezentowanymi azjatyckimi filmami grozy. Jak większość ludzi, nie lubię przemawiać publicznie, ale to niewielka „cena”, za możliwość bezpośredniego uczestniczenia w święcie kina azjatyckiego. Co prawda mój pobyt ze względów organizacyjno-finansowych ograniczony został do kilku dni i kilku filmów, ale to i tak wiele, jeśli weźmie się pod uwagę, że większość z pokazywanych na festiwalu obrazów nigdy nie pojawi się w polskich kinach.

piątek, 18 października 2013

MIDORI (Shōjo tsubaki: Chika gentō gekiga, Japonia, 1992)



Shôjo tsubaki: Chika gentô gekiga (1992) on IMDb


O co chodzi?

Tokio, lata 20. Dwunastoletnia Midori wiedzie biedne i smutne życie. W pożarze jej rodzinnego domu zginął ojciec, aby utrzymać siebie i ciężko chorą matkę dziewczynka sprzedaje kwiaty, Pewnego razu zwraca na nią uwagę tajemniczy pan Arashi, który wręcza jej karteczkę z adresem z zaleceniem, aby w razie kłoptów, udała się we wskazane na niej miejsce. Kiedy umiera matka Midori, pozostawiona sama sobie dziewczynka, podąża za radą pana Arashiego. Okazuje się, że pan Arashi jest dyrektorem grupy cyrkowców, składającej się ze społecznych wyrzutków, kalek i dziwolągów. Dziewczynka jest traktowana jak niewolnica: bita, torturowana i gwałcona. Jej okrutny los ulega niespodziewanie zmianie, gdy wśród cyrkowców pojawia się tajemniczy karzeł, Masamitsu. Dzięki swym magicznym sztuczkom podupadający cyrk, znów zaczyna przyciągać tłumy widzów a Masamitsu staje się jego gwiazdą. Zakochuje się także w Midori, lecz jego miłość okazuje się wyjątkowo zaborcza, objawiając jego mroczną, przerażającą naturę.

piątek, 16 sierpnia 2013

CHARISMA (Karisuma, Japonia, 1999)




Charisma (1999) on IMDb


To jest zwyczajne drzewo
/cytat z filmu/


O co chodzi?

Goro Yabuike jest policyjnym negocjatorem, oddanym służbie oficerem i perfekcjonistą. Jednak, gdy pewnego razu zostaje wezwany na akcję i ma uratować zakładnika z rąk niezrównoważonego psychicznie porywcza, zawodzi. Mimo sprzyjącej okoliczności nie zabija przestępcy, co kończy się tragedią. Załamany detektyw zostaje wysłany na urlop. Yabuike udaje się prosto, przed siebie, zatrzymując się dopiero w wielkim lesie. Mimo jego nadziei, że na łonie natury będzie mógł dojść do siebie, policjant szybko zostaje porwany przez wir wydarzeń mających miejsce w lesie i okolicach. Okazuje się, że ścierają się w tym miejscu skrajnie odmienne interesy różnych bohaterów. Ich przyczyną jest tajemnicze, jedyne w swoim rodzaju drzewo, nazwane Charyzmą. Początkowo Yabuike przyłącza się do grupy rangersów pod wodzą niejakiego Nakasone i Nekojimy. Mężczyzni zamierzają przejąć drzewa i odsprzedać za sowitym wynagrodzeniem kolekcjonerowi. Na przeszkodzie ich zamiarów stoi jednak samozwańczy „strażnik drzewa”, Kiriyama, opiekujący się Charyzmą. Yabuike niespodziewanie przyłącza się do Kiriyamy. Wkrótce jednak poznaje pracującą w okolicy botaniczkę dr Jinbo i jej młodszą siostrę Chizuru. Od doktor policjant dowiaduje się, że Charyzma jest przyczyną obumierania lasu, dlatego też trzeba zniszczyć tajemnicze drzewo. Co zatem wybrać drzewo czy las?

poniedziałek, 29 lipca 2013

THE BULLY (Junji Ito)



„The Bully” to tytuł dwunastego tomu „Itou Junji Kyofou Manga Colection”, zawierający, oprócz tytułowej historii, pięć niepowiązanych ze sobą opowieści. Mimo braku fabularnego związku pomiędzy nimi, nie trudno dostrzec, że tematycznie jest to zbiór spójny. Mistrz rysunkowego horroru, Junji Ito nie po raz pierwszy w swej twórczości raczy czytelników pesymistyczną wizją człowieka jako istoty z natury złej, której krzywdzenie innych przychodzi z zatrważającą łatwością. W „The Bully”, znęcanie się nad kilkuletnim chłopczykiem, Nao staje się patentem bohaterki, Kuriko, na pozbycie się natrętnego dzieciaka. Rodzeństwo z „A Deserter in House”, msząc się za śmierć siostry, więzi na strychu dezertera z japońskiej armii, wmawiając mu, że wciąż trwa wojna. Posiadające telepatyczne zdolności Todo, ojciec rodziny z „Heart of Father” nie waha się „zaszczepić” swoim synom myśli o samobójstwie, gdy chłopcy nie są skłonni ulec wszechobecnej kontroli ojca, który zresztą jak dziecko zaznał wielu cierpień od strony bliskich. Bohaterowie są gotowi zabijać nawet z powodu lęku o urodę: to przypadek Rie, bohaterki „Memory”. W „In The Soil” ofiarą szkolnego ostracyzmu pada klasowa „czarna owca”, Kumi Shinoda, a w „Love as Scripted” zakochana w teatralnym scenarzyście, Kaori.

piątek, 7 czerwca 2013

LESSON OF THE EVIL (Aku no kyôten, Japonia, 2012)



He`s crazy. The bastard`s completely crazy!
No.
No?
He`s just starting the next game.
/fragment dialogu z filmu/

O co chodzi?

Seiji Hasumi jest młodym, przystojnym nauczycielem zatrudnionym w jednym z japońskich liceów. Uwielbiany jest przez uczniów i szanowany przez nauczycieli, bowiem ma przyjacielski stosunek do swych podopiecznych i pełen jest skutecznych pomysłów, usprawniających działanie szkoły. Jednak nie wszyscy w szkole są bezkrytycznie zachwyceni osobą Hasumiego. Nauczyciel fizyki Tsurii prowadzi prywatne śledztwo w sprawie ulubieńca uczniów (a zwłaszcza uczennic). W poprzedniej szkole, w której Hasumi pracował doszło do serii tajemniczych samobójstw, a życiorys mężczyzny wiązał się z zaskakująco często występującymi tragicznymi zdarzeniami (m.in. śmiercią rodziców Hasumiego). Swoimi podejrzeniami Tsurii dzieli się jednym z uczniów, Keisuke, również nie wierzącym w czyste intencje charyzmatycznego nauczyciela. Wkrótce Tsurii w dość niespodziewanych okolicznościach popełnia samobójstwo a ciekawski uczeń znika bez śladów. Nikt nie zdaje sobie sprawy, że za śmierć nauczyciela i zniknięcie Keisuke odpowiada Hasumi. W rzeczywistości jest on śmiertelnie niebezpiecznym psychopatą, zagrażającym uwielbiającym go uczniom.